"Już mamy 30 głosów w NU-LS, gotowych do wstępu do koalicji z PR. Kwestia premiera jednak pozostaje aktualna" – zawiadomił deputowany do Rady Najwyższej z Bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona Ołeksandr Słobodian.
Polityk powiedział w komentarzu dla IMK, że nowa koalicja zostanie stworzona w ciągu dwóch tygodni.
"Blok NU-LS jeszcze nie określił się z kandydaturą premiera. W tym spisie figuruje kandydatura Arsenija Jaceniuka, a kandydatury Tihipki i Juszczenki, omawiane w mediach, moim zdaniem, do tego spisu nie trafią. Oczywiście, że rozpatrywana jest kandydatura Mykoły Azarowa" - zaznaczył polityk.
"Ja osobiście głosowałem za dymisją rządu, bo takiego nieprofesjonalnego rządu na Ukrainie jeszcze nie było. Poparło mnie 15 kolegów z partii, ale chciało oddać głosy za dymisją rządu dużo więcej przedstawicieli bloku. Aczkolwiek tych głosów wystarczało, by zdymisjonować Tymoszenko" - zaznaczył Ołeksandr Słobodian.
Przypomnimy, dziś Rząd Tymoszenko został zdymisjonowany.