Miasta do Euro-2012 nie otrzymują pieniędzy na remonty dróg

15:10, 22 липня 2011

W następnym tygodniu do Lwowa ma przyjechać wicepremier Ukrainy ds infrastruktury Borys Kolesnikow. O tym zawiadomił 22 lipca podczas briefingu mer Lwowa, A. Sadowyj.

«Długi są. Na dzisiaj wykonaliśmy roboty nie opłacone na 252 mln hrn. 15 mln – to długi jeszcze za poprzedni rok. Wczoraj, kiedy miałem robocze spotkanie z wicepremierem Borysem Kolesnikowym, to pytanie zadałem», - zaznaczył A. Sadowyj.

Według jego słów, podobny problem jest w Charkowie i w Doniecku. «W tym roku tych środków, o których mówimy – po 500 mln na każde miasto – jeszcze nie kopiejki nikt nie otrzymywał», - zaznaczył mer Lwowa, dodając, że środki, przewidziane w Państwowym docelowym programie są mizerne, ponieważ chodzi o dziesiątkach milionów hrywien, które «zjadają» się dosyć szybko.

Według słów A. Sadowoho, na dzisiaj Lwów przeprowadza remont w kredyt. Firma podwykonawcza (Onur) jest potężną firmą, która pracuje w wielu państwach świata, i ma możliwość pokryć nieotrzymane środki.

A. Sadowyj powiedział, że na razie niewiadomo dokładnej daty przyjazdu Borysa Kolesnikowa do Lwowa, ale to będzie już w najbliższym czasie.