Na Tarnopolszczyźnie zostało ugotowanych 50 karpi według 50 różnych przypisów

13:15, 24 липня 2008

W miasteczku Koropiec (rejon Monastyrski) na Tarnopolszczyźnie minął festiwal sztuki kulinarnej „KoropFest-2008”, poświęcony jednej z najbardziej ulubionych przez Ukraińców ryb - karpiu. W ciągu pierwszego dnia święta koropieccy kucharze ugotowali 50 karpi według 50 różnych przepisów, których połowa jest przypisami autorskimi mieszkańców miasteczka. Festiwal odbył się w ramach obchodów kolejnej rocznicy założenia miasteczka. O tym poinformowano ZAXID.NET w biurze prasowym Tarnopolskiej Obwodowej Administracji Państwowej.

Ocenić arcydzieła kulinarne mogli wszyscy chętni - potrawy rybne były dostępne do degustacji. Razem z degustacją prowadziło się głosowanie za najlepszą potrawą.

Na drugi dzień święta gospodynie, których potrawy uzyskały najwyższą ocenę, ugotowali wyrafinowane potrawy rybne dla charytatywnego przetargu „rybnego”. Uzyskane środki zostały przekazane w całości władzom miejskim dla rozwoju życia społecznego.

Pomocy w organizacji święta udzielił Tarnopolski oddział regionalny Asocjacji Miast Ukrainy, a także Tarnopolskie Centrum Badawcze Technologii Społecznych, stowarzyszenie społeczne „Nowa Fala”.

Довiдка ZAXID.NET
Historia Koropca sięga wieków dawnych. Pierwsza wzmianka pisemna o miejscowości pochodzi z roku 1421. Miasteczko słynie ze swoich zabytków architektonicznych. To pałac hrabiego Badeniego w stulu „renesansu wiedeńskiego”, kościół rzymsko-katolicki, cerkiew św. Mikołaja, cerkiew Zaśnięcia NMP. Główną atrakcją Koropca są jednak krajobrazy. Miasteczko, ulokowane w malowniczej dolinie między pasmami pagórków leśnych, omywają rzeki Dniestr i Koropiec. Jest to cudowna miejscowość, gdzie obok zabytków architektury podziwiają unikatowe krajobrazy lasów, gór, kanion Dniestrowski i czysta woda z wodospadu „Dziewicze łzy”. Dzięki uroczym widokom Koropiec często nazywano Ukraińską Szwajcarią.