Pełnomocna Rady Najwyższej Ukrainy z praw człowieka, Nina Karpaczow, stwierdza, że na dzisiaj dwukrotnie wzrosło zadłużenie wypłaty płacy zarobkowej na Ukrainie: z 752 milionów hrywien w zeszłym roku do 1 miliarda 405 milionów hrywien w maju dzisiejszego roku. O czym N. Karpaczowa zawiadomiła pod czas występu w parlamencie. Ona również zaznaczyła, że na dzisiaj, za kryteriami Światowego banku, ponad 70% ludności Ukrainy stanowi biedna ludność. Według jej słów, ilość pracowników najemnych „zmalała więcej jak o 710 tysięcy” - zawiadamia radio „Swoboda”.
„Na każde robocze miejsce w Ukrainie pretenduje 9 bezrobotnych, a w obwodach winnickim, czerkaskim, iwanofrankowskim na jedno miejsce pretendują od 40 do 50 osób” - zaznaczyła N. Karpaczowa.
Według jej słów, w porównaniu z poprzednim rokiem średnia płaca zarobkowa za rok wzrosła tylko o 6%, a ceny wzrosły o 15%.
Również N. Karpaczowa zaznaczyła, że opłata za usługi medyczne wzrosła o jedną trzecią, a czynsz wzrósł o 35%, taryfy ogrzewania i gorącej wody wzrosły o 50%.