„Osiagnąłem w życiu to, co się udało osiągnąć. I na wszystkie rozmowy o tym, że po wyborach przeniosę się na jakieś stanowisko do Kijowa, mogę powiedzieć: "Bez mojej zgody mnie ożenili”. Nadal chcę pozostać na stanowisku gubernatora obwodu lwowskiego, dlatego będę prosić Prezydenta nie „wyciągać” mnie do Kijowa”. O tym dzisiaj, 10 września, powiedział podczas konferencji prasowej Przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Petro Olijnyk.
Jednocześnie gubernator podkreślił, że do pracy przyjmuje go Prezydent, dlatego jest zobowiązany mu się podporządkować. „Oczywiście, jeśli Prezydent podejmie taka decyzje i będę musiał przenieść się do pracy do Kijowa - będę szczery - zrobię to. Chociaż bardzo mi się nie chce tego robić”, - akcentował Przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej.