30 stycznia w Kałuszu (obwód iwano-frankowski) milicja odnotowała tragiczny wypadek – samobójstwo nastolatka.
Jak poinformowano korespondenta ZAXID.NET w obwodowym zarządzie Ministerstwa Spraw Wewnętrznym w Iwano-Frankowsku, 12-letniego chłopca znalazły powieszonym bez oznak gwałciciela śmierci w szafie w sypialni.
Milicja ustaliła, że do tragedii doszło, kiedy rodziców nie było w domu. Matka pracowała, ojciec pojechał na pogrzeb swojego krewnego. Na razie funkcjonariusze milicji badają okoliczności, które mogły popchnąć nastolatka do strasznego czynu.