W wywiadzie dla szwajcarskiej gazety Tribune de Genève premier Ukrainy Julia Tymoszenko znów oskarżyła Prezydenta Wiktora Juszczenkę, że dba o "osobiste interesy", kiedy stara się jednak osiągnąć swój cel - przeprowadzić przedterminowe wybory parlamentarne na Ukrainie. O tym poinformowało radio Swoboda.
Przeciw temu stanowczo występuje sama Julia Tymoszenko, o czym ona znów przypomniała w wywiadzie. Przewodnicząca ukraińskiego rządu wyraźnie oświadczyła szwajcarskiemu wydaniu, że woli pozostawać na stanowisku premiera do następnych prezydenckich wyborów i paktować o stworzeniu w dzisiejszym parlamencie nowej koalicji. Julia Tymoszenko również twierdzi, że Wiktor Juszczenko już nie ma zasobów dla prowadzenia skonsolidowanej międzynarodowej polityki Ukrainy, podczas gdy Kijowowi trzeba - w przeciwieństwie do wstępu do NATO - bardziej orientować się na wstęp do UE i integrację "do europejskiego systemu bezpieczeństwa". Tymoszenko również uznała, że rząd w celu zwalczania kryzysu gospodarczego będzie musiał istotnie zmniejszyć administracyjne wydatki i poważnie ograniczyć programy społeczne.
W szerokim wywiadzie dla gazety Tribune de Genève Julia Tymoszenko nie mogła ukryć satysfakcji ze swoich czterogodzinnych negocjacji z rosyjskim premierem Władimirem Putinem i akcentowała: - Teraz wybudowaliśmy nasze stosunki na nowej podstawie, z czystej strony, jestem nastawiona optymistycznie"