Lwów potrzebuje co najmniej 100 mln hrywien na konserwację zabytków w strefie UNESCO
Miasto Lwów potrzebuje co najmniej 100 mln hrywien w 2011 roku na konserwację i renowację obiektów należących do listy zabytków kultury - uważa Prezydent Miasta Lwowa Andrij Sadowy.
O tym powiedział on 16 marca podczas briefingu, odpowiadając na pytanie o sytuacji zachowania zabytków w mieście.
„Wszyscy mówią, że Lwów to brylant, cała czołówka państwa – prezydent, premier - mówią, że Lwów to perła. Ale kiedy przejrzymy się finansowaniu państwowemu, to zobaczymy zero w latach 2010, 2009 i 2008” – powiedział prezydent Lwowa.
Andrij Sadowy akcentował: „Po naradzie, która odbyła się miesiąc temu pod przewodnictwem premiera Azarowa, ukazało się zlecenie, aby w tym roku udzielić środki na te obiekty, jednak kwota dotychczas nie została ogłoszona. Co najmniej 100 mln hrywien trzeba dla miasta Lwowa. Co otrzymamy – zobaczymy. Poruszam to pytanie na każdej naradzie, przecież budynki nie stają się młodsze, dachy, konstrukcje inżynierskie trzeba remontować, już nie mówię o fasadach, jest to ostatnia sprawa. Najważniejsze jest zachowanie zabytków architektury, ulegają one zniszczeniu” – powiedział mer.
Jak informował ZAXID.NET , kierowniczka działu ochrony środowiska historycznego Lwowskiej Miejskiej Rady Lilia Onyszczenko raportując o pracy działu w 2010 roku zawiadomiła, że w ciągu dwóch lata Lwów „nie otrzymał ani grosza” na ochronę środowiska historycznego.