Obecnie 150 tysięcy Polaków i Ukraińców żyje z drobnego handlu przygranicznego, - Petro Olijnyk
„Dziś będę mieć spotkanie z Konsulem Generalnym Konsulatu Generalnego RP we Lwowie Wiesławem Osuchowskim. Na tym spotkaniu spróbujemy znaleźć „dziury” w ustawodawstwie, dotyczącym ratyfikacji umowy o uproszczonym trybie wizowym”, - powiedział dziś, 15 stycznia, podczas konferencji prasowej przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Petro Olijnyk.
Według gubernatora, chodzi o to, aby drugą wizę (gdyż pierwszą zgodnie z umową Schengen koniecznie należy wydawać jednorazową krótkoterminową), mieszkańcom strefy przygranicznej wydawano na okres co najmniej trzech miesięcy.
„Obecnie 70 tysięcy Polaków oraz ok. 70-80 tysięcy Ukraińców (mieszkańców obwodu lwowskiego oraz wołyńskiego) żyją z tego, że przewożą przez granicę te lub inne towary i w ten sposób budują swój biznes. Jest to całe pokolenie, które, możecie mnie uwierzyć, nie pójdzie pracować do fabryki, otrzymując wynagrodzenie 1500 hrywien”, - powiedział on.
Petro Olijnyk zaznaczył także, iż średni dobowy zarobek takiego ukraińskiego handlarza stanowi 50 hrywien. „A jest to 3,5 milionów hrywien dziennie i 100 milionów hrywien na miesiąc wpływa do budżetu obwodu lwowskiego i wołyńskiego. Należy o tym pamiętać”, - reasumował przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej.