Łucenko zagłosował na młodych i silnych
Lider Bloku Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona Jurij Łucenko zagłosował na dzielnicy wyborczej nr 101, znajdującej się w pomieszczeniu stolicznego gimnazjum nr 153 im. A. Puszkina. „Była to kampania niemająca precedensu. Napięta, ale niezbędna”, - tak na prośbę dziennikarzy podsumował Jurij Łucenko przebieg wyborów. O tym zawiadomiła ZAXID.NET służba prasowa Bloku Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona.
„Od ostatnich ośmiu miesięcy ustanowiłem osobisty i chyba ogólny rekord, przeprowadziwszy prawie 280 spotkań z wyborcami”, - zeznał się Łucenko po stawieniu się przy urnie. Nie ukrywał przed dziennikarzami, że głosował na swój Blok: „Na młodych i silnych polityków”. Na pytanie dziennikarzy o jego progozie wyborów, Łucenko zapewnił, że w przyszłym parlamencie bedzie trzy duże siły polityczne. Jego zdaniem, nie jest także wykluczone, że w Radzie Najwyższej będzie przedstawiciel pewnego dużego ugrupowania politycznego.
Przekonaniem lidera Bloku Nasza ukraina - Ludowa Samoobrona, „dzięki tym wyborom Ukraina otrzyma dobry precedens politycznej odpowiedzialności oraz przykład pokarania tych, kto nie wykonuje swoich zobowiązań politycznych. „Siły demokratyczne zademonstrują dzięki tym wyborom dobry wynik, do którego pragnęły, po czym Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona stworzą koalicję sił demokratycznych”, - uważa Łucenko. On także powiedział, że nie obawia się unieważnienia wyborów z powodu niskiej frekwencji. „Nasi wyborcy postępują bardzo mądrze - oni nie tylko przyjdą na dzielnicy wyborcze, żeby zagłosować, ale również skorzystają z dobej pogody, aby odpocząć od politycznych kataklizmów”, - powiedział polityk.
Odpowiadając na pytania, dotyczące ewentualnych fałszerstw wyborczych, Łucenko powiedział, że bardziej logicznie byłoby zadawać to pytanie władzom wykonawczym, ale dodał, że, ze względu na to, iż na Ukrainie w ciągu ostatnich lat gwałtownie zmieniła się atmosfera ogólnopolityczna, a poziom świadomości