Parlament zwolnił szefa Izby Rachunkowej
Rada Najwyższa zwolniła Walentyna Symonenkę ze stanowiska przewodniczącego Izby Rachunkowej. Za dymisją zagłosowało 272 deputowanych. Symonenko został zwolniony w związku z zakończeniem terminu pełnomocnictw.
Przewodniczący parlamentu Wołodymyr Łytwyn oświadczył, że termin pełnomocnictw Walentyna Symonenki skończył się jeszcze w 2010 roku, jednak kwestia jego zwolnienia nie została rozstrzygnięta.
Z kolei deputowany z NULS Kyryło Kułykow oświadczył, że Rada Najwyższa nie ma prawa zwalniać Symonenki, ponieważ on przebywa w urlopie.
"Ta decyzja wydaje się polityczna, ponieważ wiele kontroli, które prowadzi Izba Rachunkowa, nie podobają się władzom" - oświadczył.
Jednocześnie Łytwyn oświadczył, że należy "rozróżniać relacje zachodzące w zakresie pracy i relacje konstytucyjne".
"11 grudnia 2010 roku wygasły jego pełnomocnictwa, chodzi o legitymność dokumentów, które podpisywał ten człowiek... A przed wyjazdem na urlop, należy uprzedzać o tym Radę Najwyższą" - powiedział.