Andrij Sadowy pójdzie na wybory mera Lwowa jako pozapartyjny kandydat
Mer Lwowa Andrij Sadowy postanowił iść na wybory mera Lwowa jako pozapartyjny i zrezygnował z członkostwa w partii Nasza Ukraina.
"Wstąpiłem do Naszej Ukrainy jako zwykły członek w momencie jej powstania, ponieważ otwarcie rozdzielałem idei Pomarańczowej Rewolucji. Nigdy nie pretendowałem do jakiegoś stanowiska w Naszej Ukrainie i nie robiłem żadnych preferencji dla tej partii we Lwowie po tym, jak zostałem merem miasta. W 2006 roku poszedłem na wybory mera Lwowa jako samodzielny kandydat, licząc wyłącznie na poparcie społeczeństwa, i życie udowodniło, że to był poprawny krok. Uważałem i uważam, że mer powinien być nadpartyjny i przedstawiać interesy całej społeczności. Ze względu na wymaganie prawa o wyborach, muszę wysuwać swoją kandydaturę od jednej z partii. Liczę na poparcie tych proukraińskich demokratycznych sił, które rozdzielają zasady samodzielnej organizacji społeczeństwa i rozwoju samorządu" – powiedział w rozmowie z ZAXID.NET Andrij Sadowy.