Łucenko idzie na wybory z Tymoszenko
Dzisiaj, 10 października, podczas konferencji prasowej w Kijowie lider Ludowej Samoobrony, Minister Spraw Wewnętrznych Ukrainy Jurij Łucenko wezwał wszystkie demokratyczne siły w kraju, dla których ważną jest idea, a nie nazwiska, do łączenia się wokół BJuT.
Jurij Łucenko zaznaczył, że uważa za sprawiedliwe wymaganie premiera Ukrainy Julii Tymoszenko o tym, że najpierw Rada Najwyższa powinna musi uchwalić zmiany Budżecie państwa na 2008 rok, potem uchwalić Budżet państwa na 2009 rok, a dopiero potem głosować wydatki na przedterminowe wybory do parlamentu. "Rano pieniądze dla narodu, wieczorem fotele dla sług narodu" - zreasumował Łucenko.
"Tymoszenko nie jest aniołem, nie jest idealnym politykiem, lecz jest ona jedyną, kto stara się przestrzegać przykładów, zadeklarowanych na Majdanie. Nasze zasady pokrywają się prawie we wszystkich kwestiach - prywatyzacji, agrarnego kompleksu i tym podobnych. Jedyna rozbieżność to kwestia armii" - akcentował Jurij Łucenko.
Dodał również, że nie widzi takich wspólnych rozwiązań z Prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką.