Janukowycz ma niezłą szansę zostać prezydentem, po co „regionałom” popierać Tymoszenko? - politolog
- To oświadczenie i oskarżenie bazuje się na gruncie milczenia Tymoszenko wobec wojskowego konfliktu w Gruzji - zinterpretował 18 sierpnia ZAXID.NET politolog Wołodymyr Fesenko oświadczenie zastępcy naczelnika Sekretariatu Prezydenta Ukrainy Andrija Kysłyńskiego, w którym obwinia on premier-minister Julię Tymoszenko w zdradzie stanu i państwowej korupcji.
- Jest to próba umocnić efekt od podejrzeń, że Tymoszenko jest w jakiś sposób związana z Rosją. Pewne momenty tego oświadczenia wywołują wątpienia, niektóre wspomniane nazwiska - Tabacznyk, Kliujew… Janukowycz ma niezłe szanse zostać prezydentem Ukrainy, po co „regionałom” poparcie Tymoszenko? - zaznaczył Wołodymyr Fesenko.
- Inna kwestia polega na tym, o ile rozmyślny był tak radykalny rozwój wydarzeń. Jeśli popatrzeć na to z punktu widzenia politycznych technologii - trochę przesadzili - dodał politolog.
Zaznaczył także, że Rosja może grać z Tymoszenko, lecz główne dla niej to gra na antagonizmie w ukraińskiej polityce.
- Nie myślę, że Rosja będzie stawiać na jednego gracza, oni będą grać na antagonizmie - zaznaczył Wołodymyr Fesenko.