Nowy Konsul Generalny FR we Lwowie na razie nie będzie rozmawiać po ukraińsku
Nowy Konsul Generalny Rosji we Lwowie Oleg Astachow twierdzi, że nie będzie rozmawiać w języku ukraińskim, dopóki nie opanuje go przynajmniej o połowę od tego poziomu, na jakim mówi jego poprzednik Jewgienij Guziejew.
„Nie mówię tak dobrze, jak posługuje się językiem ukraińskim pan Jewgienij. Ale od razu powiem jedną piękną rzecz: mam wielki szacunek dla języka ukraińskiego, nie jest mi potrzebny tłumacz z języka ukraińskiego na rosyjski. Będę rozmawiać w języku ukraińskim wtedy, kiedy będę przynajmniej o połowę mówić tak dobrze, jak mówi Jewgienij Guziejew. Mam zbyt wielki szacunek, aby mówić w tym języku źle” - zapewnił Oleg Astachow 30 marca podczas briefingu we Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej, odpowiadając na pytanie korespondenta ZAXID.NET .
Oprócz tego, nowy Konsul Generalny FR we Lwowie zaznaczył, że wszystkie spotkania, w których on uczestniczył w ciągu ostatniego tygodnia w mieście, cechował szczególny pozytyw. „Nie było żadnej negatywnej nutki. Dziękuję lwowianom za ten pozytyw, który na mnie wywarli” - powiedział on.
Również Oleg Astachow opowiedział, że po 2007 roku, kiedy skończył służbę dyplomatyczną w Mołdawii, pracował w Ministerstwie Spraw Zagranicznych FR w departamencie ds. stosunków ukraińsko-rosyjskich. Na pytanie o pogłoskach, które mówią, że pracę dyplomatyczną w Mołdawii musiał skończyć ze skandalem, po czym zmuszono go do opuszczenia kraju, Astachow zaznaczył:
„Z czym to może być związane? To czysto dyplomatyczna praca. Nie jest to związane z moim osobistym zachowaniem, występami. To są pytania, związane z relacjami mołdawsko-rosyjskimi”.
Jak informował ZAXID.NET , 22 marca pierwszy wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy wręczył exequatur nowemu Konsulowi Generalnemu Federacji Rosyjskiej we Lwowie Olegowi Astachowowi. 23 marca Oleg Astachow przybył do Lwowa, gdzie zastąpił na stanowisku Jewgienija Guziejewa.